CO TO MA BYĆ
18 kwietnia 2018
4 kwietnia 2018
Wyjątkowe Płatki Śniegu
Ostatnio zauważyłam ciekawe zjawisko kultu filmów oraz osób ich robiących. Tworzenie jest uważane za coś niesamowicie ambitnego, coś, co wyróżnia filmowców od sekundowiczów – oczywiście na korzyść tych pierwszych. To w sumie smutne.
Sprawa 1: Nie jesteś wyjątkowy, robiąc filmy
Niektórzy się wręcz dowartościowują się tym, że produkują filmy. Czują się wyjątkowo, że nie są jak ten plebs, co wali tysiąc pięćset sto dziewięćset filmików po 10 sekund. Oni robią filmy z AMBITNĄ FABUŁĄ! Czyż nie są wyjątkowi? Cóż, śmiem sądzić, że nie. To nieprawda, że nikt filmów nie robi.
Robi, i to sporo. Tylko zamiast dokopać się do tych filmów, pytać na forach czy blogach, niektórzy wolą narzekać jak kiedyś było fajnie, i żyć w kółku wzajemnej adoracji, ewentualnie oglądając filmy jakichś fejmów. Szkoda.
Owszem, kiedyś, w 2011, prawie wszyscy robili filmy. Zwróćcie jednak uwagę, ile było graczy wtedy, a ile teraz.
Sprawa 2: Robienie filmów nie jest łatwe
Nie każdy urodził się z umiejętnością tworzenia dobrych historii. Potrzeba czasu, trzeba wymyślić fabułę, sensownych bohaterów, zrobić porządny research, zająć się szczegółami. Uważam, że lepiej robić sekundówki niż jakieś gnioty w rodzaju tej opowieści o dziewczynie która dojrzewała niczym ser. Inna sprawa, jak chcesz umieć robić filmy – wtedy oczywiście próbuj! Ale jak cię to kompletnie nie interesuje, to po co? Skoro na MSP jest sporo innych rzeczy do roboty, i można znaleźć coś, co cię bardziej kręci?
Sprawa 3: Każdy głupi może zrobić film
Ale Zaku, przecież to się gryzie z punktem 2!
No nie do końca. Zrobienie DOBREGO filmu jest trudne i wymaga czasu. Ale w zrobieniu następcy opowieści o dziewczynie, która dojrzewała każdy mógłby być mistrzem. Wystarczy wymyślić tanią dramę, jakiś wątek romansowy z boku i już mamy film, który będzie zbierał oceny 5/5 i zachwyty widzów. Jak ktoś takie chce robić, to jasne, niech robi, kim ja jestem, aby się w to mieszać. Ale proszę, nie nazywajcie ich jakimiś arcydziełami!
Sprawa 4: Spamowanie nie jest fajne
Wiecie czemu ludzie nie oglądają filmów?
Bo taki autor spamuje sobie pod każdym wątkiem na forum: Zapraszam na mój nowy ambitny film z fabułą! Reklamowanie, tzn. robienie oddzielnego wątku jest OK, sama to robię i przynosi to pozytywne skutki. Ale nie spamowanie, do cholery, bo to jest już chamstwo. Jak widzę, że jakiś gracz tak robi, od razu wiem, że filmu nie obejrzę, nieważne jak bardzo byłby genialny. No, z wyjątkiem #Fearless, ale ona jest jedyna w swoim rodzaju.
No to jak podsumować ten post...
Filmy są spoko i je róbcie. Ale nie myślcie, że jesteście jacyś zajebiści.
Dobranoc.
PS CO TO ZA ZŁY CZŁOWIEK ZMIENIŁ SWÓJ GŁOS Z ZAJEBISTY NA ZAMKNIJ GO?! CZY WY MACIE ROZUM I GODNOŚĆ CZŁOWIEKA? ;<
Niektórzy się wręcz dowartościowują się tym, że produkują filmy. Czują się wyjątkowo, że nie są jak ten plebs, co wali tysiąc pięćset sto dziewięćset filmików po 10 sekund. Oni robią filmy z AMBITNĄ FABUŁĄ! Czyż nie są wyjątkowi? Cóż, śmiem sądzić, że nie. To nieprawda, że nikt filmów nie robi.
Robi, i to sporo. Tylko zamiast dokopać się do tych filmów, pytać na forach czy blogach, niektórzy wolą narzekać jak kiedyś było fajnie, i żyć w kółku wzajemnej adoracji, ewentualnie oglądając filmy jakichś fejmów. Szkoda.
Owszem, kiedyś, w 2011, prawie wszyscy robili filmy. Zwróćcie jednak uwagę, ile było graczy wtedy, a ile teraz.
Sprawa 2: Robienie filmów nie jest łatwe
Nie każdy urodził się z umiejętnością tworzenia dobrych historii. Potrzeba czasu, trzeba wymyślić fabułę, sensownych bohaterów, zrobić porządny research, zająć się szczegółami. Uważam, że lepiej robić sekundówki niż jakieś gnioty w rodzaju tej opowieści o dziewczynie która dojrzewała niczym ser. Inna sprawa, jak chcesz umieć robić filmy – wtedy oczywiście próbuj! Ale jak cię to kompletnie nie interesuje, to po co? Skoro na MSP jest sporo innych rzeczy do roboty, i można znaleźć coś, co cię bardziej kręci?
Sprawa 3: Każdy głupi może zrobić film
Ale Zaku, przecież to się gryzie z punktem 2!
No nie do końca. Zrobienie DOBREGO filmu jest trudne i wymaga czasu. Ale w zrobieniu następcy opowieści o dziewczynie, która dojrzewała każdy mógłby być mistrzem. Wystarczy wymyślić tanią dramę, jakiś wątek romansowy z boku i już mamy film, który będzie zbierał oceny 5/5 i zachwyty widzów. Jak ktoś takie chce robić, to jasne, niech robi, kim ja jestem, aby się w to mieszać. Ale proszę, nie nazywajcie ich jakimiś arcydziełami!
Sprawa 4: Spamowanie nie jest fajne
Wiecie czemu ludzie nie oglądają filmów?
Bo taki autor spamuje sobie pod każdym wątkiem na forum: Zapraszam na mój nowy ambitny film z fabułą! Reklamowanie, tzn. robienie oddzielnego wątku jest OK, sama to robię i przynosi to pozytywne skutki. Ale nie spamowanie, do cholery, bo to jest już chamstwo. Jak widzę, że jakiś gracz tak robi, od razu wiem, że filmu nie obejrzę, nieważne jak bardzo byłby genialny. No, z wyjątkiem #Fearless, ale ona jest jedyna w swoim rodzaju.
No to jak podsumować ten post...
Filmy są spoko i je róbcie. Ale nie myślcie, że jesteście jacyś zajebiści.
Dobranoc.
PS CO TO ZA ZŁY CZŁOWIEK ZMIENIŁ SWÓJ GŁOS Z ZAJEBISTY NA ZAMKNIJ GO?! CZY WY MACIE ROZUM I GODNOŚĆ CZŁOWIEKA? ;<
2 kwietnia 2018
Post pełen wykrzykników
SPRAWA NUMER 1
Czy jest ktoś, kto wie, co się stało z #Fearless?!
Od ponad miesiąca nie widziałam jej online! A niepokojące jest to, że 13 lutego napisała, że w walentynki idzie do domu swojego chłopaka... Jak łatwo się domyślić, od tego czasu nie dodała nic nowego na forum!! Nawet ctr ma takie samo jak wtedy!! Może ten chłopak coś jej zrobił?! Może zabrania jej wchodzenia na MSP?! Jak tak można, ja potrzebuję kolejnych horrorów!!
ODDAWAJCIE FIRLEZ GNOJE!!
SPRAWA NUMER 2
CO TO KURWA MA BYĆ:
KTO ŚMIE PRAGNĄĆ ZAMKNIĘCIA MOJEGO BLOGA?! PRZYZNAWAĆ MI TU SIĘ!!!
Czy wy nie rozumiecie, ja całe moje serce wkładam w tego bloga, dbam o niego całą moją duszą, a wy jesteście tacy okrutni i bez serca, nie szanujecie mnie, i wgl moje biedne serduszko zmęczone trzecią klasą, opieką nad pająkami i zbliżającymi się wojnami mi pęka, a wy się śmiejecie chamy jedne wy. ;< Oby ten Koniec Świata był blisko, bo nie wytrzymam z takimi okropnymi ludźmi dłużej. ;<
SPRAWA NUMER 3
Dzisiaj sobie oglądałam trochę filmików na yt z mysypy i tak, mam ochotę coś nagrać! Nie wiem czy usiąść i poczekać, aż przejdzie, czy skorzystać z weny. ;D
Nagrałabym jakieś trollowanie na chatroomach, to co kiedyś robiłam. Albo bekę z głupich filmów (no, nie do końca bekę, postaram się trzymać jakiś poziom hehe).
Trzymajcie się!
A tak jakoś chciałam wstawić ten gif. W końcu pasuje do Wielkanocy. xD
Czy jest ktoś, kto wie, co się stało z #Fearless?!
Od ponad miesiąca nie widziałam jej online! A niepokojące jest to, że 13 lutego napisała, że w walentynki idzie do domu swojego chłopaka... Jak łatwo się domyślić, od tego czasu nie dodała nic nowego na forum!! Nawet ctr ma takie samo jak wtedy!! Może ten chłopak coś jej zrobił?! Może zabrania jej wchodzenia na MSP?! Jak tak można, ja potrzebuję kolejnych horrorów!!
ODDAWAJCIE FIRLEZ GNOJE!!
SPRAWA NUMER 2
CO TO KURWA MA BYĆ:
KTO ŚMIE PRAGNĄĆ ZAMKNIĘCIA MOJEGO BLOGA?! PRZYZNAWAĆ MI TU SIĘ!!!
Czy wy nie rozumiecie, ja całe moje serce wkładam w tego bloga, dbam o niego całą moją duszą, a wy jesteście tacy okrutni i bez serca, nie szanujecie mnie, i wgl moje biedne serduszko zmęczone trzecią klasą, opieką nad pająkami i zbliżającymi się wojnami mi pęka, a wy się śmiejecie chamy jedne wy. ;< Oby ten Koniec Świata był blisko, bo nie wytrzymam z takimi okropnymi ludźmi dłużej. ;<
SPRAWA NUMER 3
Dzisiaj sobie oglądałam trochę filmików na yt z mysypy i tak, mam ochotę coś nagrać! Nie wiem czy usiąść i poczekać, aż przejdzie, czy skorzystać z weny. ;D
Nagrałabym jakieś trollowanie na chatroomach, to co kiedyś robiłam. Albo bekę z głupich filmów (no, nie do końca bekę, postaram się trzymać jakiś poziom hehe).
Trzymajcie się!
A tak jakoś chciałam wstawić ten gif. W końcu pasuje do Wielkanocy. xD
1 kwietnia 2018
Życie to żart
Miałam poczekać do jutra, ale strasznie nieswojo się czułam nie mając żadnych postów na blogu. xD
Tak, to był prima aprilis, wiem że i tak nikt się nie nabrał, ale co mi tam, jakoś świętować trzeba, hehe.
Tak naprawdę to (jeszcze) nie żałuję niczego co na tym blogu napisałam. Pewnie za rok to się zmieni, no ale cóż.
Ale ile komentarzy się naprodukowało! 28 aż, no ja nie mogę (dzięki ogur).
Może ta liczba to też żart? :p
A jak inni świętowali prima aprilis zamiast siedzieć z rodziną przy stole:
* Grupa Koniec Internetów zmieniła nazwę na Grupę Poparcia Korwina. Załamałam się w pierwszej chwili, na szczęście sobie przypomniałam, co dzisiaj za dzień.
I takie wielkie zdjęcie Korwina na tle, brrr.
* MyAnimeList dołączył do bazy anime swojej produkcji, i każdemu użytkownikowi dodał je do currently watching, z oceną 10/10. Zmieniłam na 1/10, ale się opamiętałam. :P A trailer tego anime jest nuudny, a grafika jak z lat 90.
* Na polskim fanpage Rammsteinu pojawiła się informacja, że wyciekła okładka nowej płyty... Przyznaję się, uwierzyłam. :< No ale ja tak czekam na tę płytę, więc to chyba nic dziwnego, c'nie? C'nie?
* Deuce na swoim twitterze napisał, że będzie nagrywał z Da Kurlzzem. Jeżu, jak fajnie byłoby...:<
* Waneko będą wydawać CD Dramę z Love Stage! 32 sierpnia premiera. Nie znam tego tytułu, więc raczej nie kupię. xP
* A Studio JG... Im to odwaliło. CO TO MA BYĆ W OGÓLE?!
* A Półbohater okazała się być jakimś programem stworzonym przez studentów. Moja reakcja.
PS Dodałam zakładkę Spamownia, możecie tam reklamować swoje blogaski czy co tam chcecie. :)
I jeszcze jest taka fajna zakładka Obserwuj, klikajcie!! :P
I jeszcze jest taka fajna zakładka Obserwuj, klikajcie!! :P
No to chyba tyle. Bajo.
Przepraszam................
Ech... Wiecie co?
Dzisiaj jest Wielkanoc. Obudziłam się rano, ze świadomością, że jestem złym człowiekiem. Od razu przypomniałam sobie o tym blogu. Przejrzałam sobie go i uświadomiłam sobie, jak wiele wylałam na nim hejtu, nienawiści, jadu, braku szacunku dla ludzi. Wolę nie myśleć, co czuły te biedne osoby, które tutaj obrażałam. Nie mam pojęcia, co mam powiedzieć.
Jestem złym człowiekiem, pełnym nienawiści do ludzi, ba, do wszystkiego co żyje. Zasługuję na wszystko co najgorsze. Zasługuję na najgorszą śmierć, jaką kiedykolwiek ktokolwiek przeżył. Teraz, gdy to piszę, z oczu płyną mi kryształowe, samotne łzy. Nie mam pojęcia, jak mam wam wynagrodzić te okropne, bluźnierstwa słowa, które padały z moich plugawych ust. Ale muszę to napisać. Mam straszne wyrzuty sumienia. Dlatego to piszę.
Tak, usunęłam wszystkie posty. Nie mogłabym żyć spokojnie, wiedząc że takie okropne rzeczy, napisane w dodatku przeze mnie, wciąż można przeczytać. Nie chcę, aby ludzie cierpieli. Chcę, by wszyscy byli szczęśliwi. Chcę pokoju, tęczy, i wielu uroczych zajączków. A nie jakiegoś kultu masła i dynamitu, który zrobił tyle krzywdy.
Odchodzę z MSP. Za dużo na mnie ciąży, aby tu zostać. Pewnie jutro usunę konto. Bloga też, za jakiś czas. Może kiedyś wrócę, na innym koncie, pod zupełnie innym nickiem. I nigdy się nie przyznam, że byłam niejaką Zaakku. Nie będę się nawet przyznawać, że kogoś takiego znam.
Wiem, jak to wynagrodzić. Dam autografy wszystkim, którzy będą tego chcieli. A losowej osobie VIPa na tydzień. Przykro mi, tylko tyle mogę zrobić.....
Żegnajcie....................
(już nie) Zaku :(
29 marca 2018
Rotten Potatoes: Mamo, ja dojrzewam
Dziękuję Fran How za taki ładny nagłówek. :)
Tak! Postanowiłam w końcu wziąć się za siebie i zrobić drugą część tej serii. Przyznaję, przez długi czas nie miałam pomysłu. Dlatego dzisiaj pobawimy się w Powrót do Przeszłości i obejrzymy film, który spokojnie może nosić miano klasyka.
Tak! Postanowiłam w końcu wziąć się za siebie i zrobić drugą część tej serii. Przyznaję, przez długi czas nie miałam pomysłu. Dlatego dzisiaj pobawimy się w Powrót do Przeszłości i obejrzymy film, który spokojnie może nosić miano klasyka.
Forma będzie inna niż ostatnio, dajcie znać, czy wam się podoba.
Mamo, ja dojrzewam (czy też raczej Mamo , ja dojrzewam) to seria stworzona za czasów dinozaurów przez werkuxd. Pierwsza część jest najpopularniejszym filmem (nie licząc sekundówek) w topce. Krążyły plotki, że werku sobie zhakowała te wyświetlenia, i mam nadzieję, że to prawda. Czemu? A to zobaczymy!
Cześć pierwsza: Mamo , ja dojrzewam 2 (tak się nazywa, no)
Mamy jakąś ostrą bibę na basenie, zajebiste Mesmerize Me w tle, oraz dwie siostry – blondynę i czarną. Już w pierwszej scenie blondyna okazuje się być tą zUą, i obraża strój czarnej. Czarna się pyta, czemu tamta jej tak nie lubi. Blondyna stwierdza, że to dlatego, że jest jej siostrą.
Czarnej (Emily) się robi smutno i wybiega.
Na szczęście jakiś typ postanawia jej pomóc! Co za zwrot akcji!
Szkoda tylko, że zostawił swoją partnerkę.
Muzyka zmienia się na Bring Her Back, a Emily siedzi na dachu i podśpiewuje pod nosem I belive I can fly.
No dobrze, żartuję, to raczej jest 4'33'', te wielokropki na to wskazują.
Po chwili podchodzi do niej ten typas i mówi, że chce jej pomóc.
Emily nagle wpada w chandrę i dostaje myśli samobójczych. Ja też. Bo to jest takie nudne.
No genialny pomysł! Wiadomo, że to najlepsze rozwiązanie!
Nie, to tak nie działa. Wątpię, by Emily chciałoby się tam wracać.
...Ale ona oczywiście szczęśliwa idzie za swoim wybawcą.
Wkurza to ją sis. No typowa zUa, widać.
KUNIC CZĘŚCI DRUGIEJ, TFU, PIERWSZEJ.
Część druga: Mamo , ja dojrzewam 3
Mamy znowu smutną muzyczkę, a jakaś lasia opisuje nam co się wydarzyło, bo autorce nie chciało się tego robić.
A konstrukcja tego zdania mnie dobija.
– Gówno mnie to obchodzi, zajmijcie się obie nauką a nie obie mi dupę trujecie o jakieś pierdoły.
Tak by powiedziała normalna mama.
A ta, jako że drama musi się zgadzać, powiedziała tak:
NO KARA ADEKWATNA DO WINY.
Albo jakaś patola, albo drama. Stawiam na to drugie.
Ciekawostka: teraz leci Menacing Nightmare, ta muzyczka często używana w horrorach. No patrząc na to... To w sumie jest horror.
Łaaał.
No ja słyszałam o faworyzacji dzieci, ale to jest jakiś żart!!
Muzyka zmienia się na te gangsterskie Ankara Star.
Jako że siostra jest zUa, musi przede wszystkim KNUĆ przeciw Emily. Oczywiście, w takiej uroczej, różowej restauracji. Nie on dzisiaj wiadomo, że wszystko co różowe jest złe!
Ostro się bawią. xD
Ciekawe, czy się dowiemy, czemu tak jej nienawidzą.
KUNIC CZĘŚCI TRZECIEJ.
Część trzecia: Mamo , ja dojrzewam 4
Emily wyskoczyła przez okno (pewnie niskiego, skoro wciąż żyje, w sumie szkoda bo mielibyśmy dobre zakończenie), spotkała się z przyjaciółką i opowiada jej jak bardzo nie lubi tego domu. Ta oznajmia, że wyjeżdża do Paryża, i...
Jedno pytanie – one są dorosłe?
Jeśli tak, to czemu Emily wciąż siedzi w tym domu?
Jeśli nie, to niech Emily lepiej nie wyjeżdża, bo będzie miała problemy.
W każdym razie, Em zastanawia się nad propozycją. Jak myślicie, jaka jest odpowiedź?
Ty jedziesz do (zapewne, sądząc po imionach) innego kraju, a myślisz o tym tylko w kontekście ucieczki od rodziny.
Dojrzale.
Znowu Bring Her Back! Jedno z praw filmów MSP (kiedyś je spiszę, może) mówi, że jak zapiszesz tajemnicę w pamiętniczku, ktoś, to nie powinien, ten pamiętniczek znajdzie i będzie niefajnie.
A siostry knują, knują, knują...
Znowu mamy mhroczną muzyczkę: Thorns On a Rose. Mamć oznajmia że nie będzie jej wieczorem w domu. Sis Emily stwierdza, że chata jest jej. Emilka się nie chce na to zgodzić, no ale niestety, musi być DRAMA.
Emcia się obraża i idzie do swojego pokoju.
KUNIC CZĘŚCI CZWARTEJ.
Część czwarta: Mamo , ja dojrzewam 5
Emily rozmyśla, jak zajebiście będzie w Paryżu.
Ona już WSZYSTKO wie! Wie nawet, jaki jest wynik dzielenia przez zero!
A mówiłam, chować pamiętniczek!
W każdym razie, sis (której imienia wciąż nie znamy ;_;) dojrzale grozi, że powie mamie...
...a Emily ma to w dupie i idzie na lotnisko.
Widać, że autorka nigdy nie leciała samolotem. Ja też nie, ale wiem, że trzeba przyjść jakiś czas przed odlotem na odprawę. A Emilka przyszła na ostatnią chwilę.
TAKEOVER.
Do pokoju wchodzi mama i pyta, gdzie Emily. Sis odpowiada, że wyjechała i nigdy nie wróci.
Mama dostaje wyrzutów sumienia. No jak tak się traktuje córkę to nic dziwnego, że uciekła. Powinna to zrobić już kilka lat temu
KUNIC TEJ CZĘŚCI.
I na dzisiaj skończę.
Obiecuję, że pojawi się druga część, w której zobaczymy, co Emily wyprawiała w Paryżu.
Obiecuję, na serio.
No to pa!
25 marca 2018
Dlaczego gram w MSP?
Wbrew pozorom, nie jestem jedną z tych osób, które grają w emeśp ironicznie, i tak naprawdę plują na całą grę oraz graczy, a są tutaj wciąż tylko dlatego, że trzyma ich tu jakiś chory kompleks. Ja naprawdę lubię tę grę, gdybym nie lubiła, to nie grałabym.
Do napisania tego postu przymierzałam się jakiś czas. Skoro nazywam MSP rakiem, to przydałoby się trochę pozytywnych słów. No i trzeba być szczerym przed samym sobą.
1. Filmy
Filmy są fajne. Lubię je produkować, chociaż robię to rzadko. Ale i tak są mniej czasochłonne i prostsze do zrobienia niż pisanie opka, do czego już w ogóle nie umiem się zmotywować. Lubię wymyślać fabułę i bohaterów. Szczególnie bohaterów. I wstawiać nieśmieszne nawiązania do memów.
No i mogłabym wskazać przynajmniej kilka osób, które robią filmy lepsze ode mnie. Oglądam je, aby się zdołować. Nie no, po prostu lubię. I zazwyczaj nie są długie, więc ogląda się szybko i przyjemnie. Na przykład niedawno zakończona seria Lillliii1 o Czerwonym Kapturku. No arcydzieło, po prostu.
Chociaż nie lubię tych popularnych romantyczno-obyczajowych gniotów. Wolę komedie, ale te śmieszne.
2. Ubrania
Sklep na emeśp jest duży i ubrań jest w nim do wyboru, do koloru. Lubię je sobie kupować i tworzyć swój własny wizerunek. Jest sporo tatuaży, jest dużo pięknych masek, ogólnie dużo fajnych dodatków, jak i ubrań normalnych. No i włosy w kolorze jajecznicy! Wybór koloru to też wspaniała rzecz.
3. Forum
Chyba już to kiedyś pisałam, ale lubię forum. Naprawdę. Mimo wszystko, kultura na nim jest większa niż na onecie czy innym pudelku, czasami się trafi coś interesującego, czasem można pożartować z trolli. Czytając foróm, można zdobyć materiał do całego referatu o psychice młodzieży. Jest fajnie. Chyba że trafi się jakaś drama, ale wtedy też jest fajnie. Bo dramy na MSP naprawdę nie mają wiele wspólnego z dramami w innych zakątkach sieci.
4. Miejskie legendy
Co prawda, nawet mi historie o Anonymous czy innych The Dolly się już przejadły, ale kiedyś były naprawdę interesujące. Można w nie wierzyć, lub nie, ze mną bywało różnie. Ale i tak są ciekawe i tajemnicze. Ze świadomością, że kiedyś tutaj grasował hacker, na grę patrzy się zupełnie inaczej. Fajny kontrast dla różowo-fioletowego wyglądu.
5. Sentyment
No i nie ukrywajmy, spędziłam grając w MSP całe moje późne dzieciństwo, napisałam nawet w zakładce O mnie że moje konto stworzyła Zaku 27. Dzięki MSP nauczyłam się blogować, co dużo zmieniło w mojej internetowej działalności. Jak można nie lubić czegoś, co zmieniło ci życie na lepsze?
PS Aa, dorzucę. Czy jest ktoś, to mógłby mi zrobić naprawdę porządny nagłówek? Ja nie ogarniam tych wszystkich programów graficznych, a ten obrazek już mi się znudził, no i trochę straszy. Mogę zapłacić wdzięcznością, grafami, i co tam sobie ten ktoś zechce. :P
PS Aa, dorzucę. Czy jest ktoś, to mógłby mi zrobić naprawdę porządny nagłówek? Ja nie ogarniam tych wszystkich programów graficznych, a ten obrazek już mi się znudził, no i trochę straszy. Mogę zapłacić wdzięcznością, grafami, i co tam sobie ten ktoś zechce. :P
22 marca 2018
Armagedon
Dzisiaj dodałam nową część mojego filmu pt. Armagedon, przedostatnią. Jeśli ktoś go jeszcze nie oglądam to szczerze zachęcam.
DLACZEGO WARTO OBEJRZEĆ ARMAGEDON?
– jest śmieszny
– zawiera nawiązania do różnych fajnych polskich memów
– zawiera wulgaryzmy, czasem nieocenzurowane
– zawiera śmierć
– szkaluje osoby szkalujące internet i pokazuje ich hipokryzję
– głównym bohaterem jest kot
– bohaterowie mają polskie imiona
– jest to film z drugim dnem
I żeby nie było, wcale się nie przechwalam! To tylko taka reklama hehe.
A ja jestem Januszem reklamowania, potwierdzi to każdy kto czytał moje wątki na foróm.
Nie mam pojęcia, czemu tak jest.
Dziękuję, dobranoc.
16 marca 2018
Dyrdymały
Cześć.
Pomimo że ostatni post pojawił się dziesięć dniu temu, i posiadał niezbyt fortunną treść, wcale nie odchodzę! Po prostu ostatnio zajmuję się czymś innym i gram mniej. Nawet na forum nie chce mi się wchodzić.
No właśnie, forum. Jak łatwo zauważyć, stare posty były tylko o nim. Blog w sumie na tym polegał, nawet na nazwę miał forum msp. A jak sprawdziłam to ostatni post w tej formie, o numerze #11, był prawie dwa miesiące temu.
Szczerze, forum już mnie tak nie jara jak kiedyś. Mało co powoduje u mnie raka, za bardzo się zadomowiłam w tej społeczności. Głupie tematy mnie nie ruszają, i trudno mi znaleźć cokolwiek wartego uwagi. Ale dramy wciąż takie same. Tyle że jest spokój.
Ogólnie posty się zmieniły. Mam inny styl pisania, bo wybrałam sobie kogoś innego do naśladowania, i piszę dłużej. Niekoniecznie mądrzej, ale i tak blog wygląda kompletnie inaczej. To chyba dobrze, nie? :P
A, i dzięki za głosy w ankiecie! 6 osób twierdzi że dynamitowy jest zajebisty, a dwie (ta trzecia to ja, nie liczę się), że może być. Nikt nie pragnie jego zamknięcia! Jestem pod wrażeniem.
To jeszcze obrazek z visual novel, w którą sobie gram teraz (szacun dla każdego kto kojarzy, o ile istnieje taki ktoś :p):
Mądre słowa, nie? Polać głównemu bohaterowi.
Tzn. mi, chyba jak zmieniłam mu imię na swój nick to jestem ja. xD
To do zobaczenia za dziesięć dni.
PS Zmieniłam nazwy serii o filmach i artbookach. Oryginalne, nie?
6 marca 2018
odhodze
Wszytko dzięki Wam...Pewnie się cieszycie:( ,Ja jednak nie,niewiem poco pytacie kim jestem jak wy komentujecie innym to tez ich nie znacie...logikia,moze kiedys kiedys napisze co tam u mnie,ale nie mylśćie ze jestem jakas youtuberka bo pewnie mysliscie bo sie głupio pytacie...:/Jestem normalna osoba co pisze na forum...Ci którzy byli od samego początku a niewiele takich było zapraszam na priv nie przejmowałam sie waszymi hejtami i dlatego dalej pisałam.Inna osoba na moim miejscu poszukałaby Waszych forum i też komentowała wam tak jak wy mi teraz :/ :( jednak wed ług mnie nie bede pisac według was tak jakby 'bzdur' wy nic nie rozumiecie bo pewnie większosc z was nie pisze forum..Powodzenia ale teraz juz nie musicei wchodzic no forum bo poco..tylko mi tak komentowatowaliscie..Ja waszych forum nie bede szukac-HONOR nie sama zbroja zdobi człowieka ....Mozecie się cieszyc lub nie ja bede miała z wami spokoj i bede miała wiecej czasu na msp dla siebie .Pisałam to dla was...Wiem duzo było jetow nie musicie jesdzcze pisac pod tym postem bo to z waszej strony głupie juz i bez sensu szkoda waszego czasu tak jak było kiedys tak jak ja pisałam dla was..Dziekuje osobom ktore był od poczatku i były świetne i miłe a hejterom-nie macie serca,nie proze was o szczerosc aslbo o żal bo mam was gdzies nie obchodxi mnije ze pisalam juz dla was a wy to olewacie,kiedys ktos oleje was i prosze zebyscie mi napisala jak sie czujecei z tym..żartuje nie musicie ja juz odczułam ten ból dzieki wam życze powodzenia :/ :(
Przepisałam to własnoręcznie z naszego forumka, możecie kopiować jak będziecie chcieli skądś odejść i nie mieli pomysłu na fajne pożegnanie. XD
I pamiętajcie, nie sama zbroja zdobi człowieka!
Ciekawostka: Jak wkleicie ten tekst w Google wyskaczą wam jakieś strony o kobietach, wegetarianach i gejach. O_o
Edit: Już nie, teraz jako pierwszy wyskakuje mój blogasek! :D
4 marca 2018
Spis hakiersów!! 2
A dzisiaj druga część spisu hakiersów! Cała prawda o tych dziwnych MovieStars. Enjoy!
Pierwsza część
Pierwsza część
PIGEON
Pigeon, czyli gołąb. Jak myślicie, czy ten nick jest przypadkowy?
Oczywiście, że nie. Ale najpierw musimy się zgłębić w temat gołębi.
Gołębie wyglądają tak:
Widzicie te czerwone oczy? Co się za nimi kryje?
Już dawno razem z bratem ustaliliśmy, że gołębie nie są normalnymi ptakami. Wiemy, że na pewno spiskują przeciw nam. Dlaczego jest ich tak dużo? I dlaczego tak dużo srają? Odpowiedź jest prosta - tylko czekają, aby cały świat ubarwić swoimi... barwami.
Był nawet taki odcinek Pingwinów z Madagaskaru, w którym to gołąb był tym złym - chciał ubrudzić marynarkę komisarza, bo tak. Może to wskazówka? W końcu w Amerykańskiej branży filmowej wiedzą więcej.
No dobrze, ale co to ma wspólnego z naszym hackerem, oprócz nicku?
Jak wiemy, Pigeon robił skany na chatroomach i szukał w ten sposób ofiar.
Czy nie kojarzy wam się to z gołębiami, które latają wszędzie, gdzie jest dużo ludzi, i szukają jakiejś ofiary, aby na nią nasrać?
Bo Pigeon to nic innego jak gołąb, który założył konto na MSP, aby znaleźć więcej ofiar do nasrania.
Czemu gołębie to robią? Cóż, nie wiemy. Najprawdopodobniej albo ze zwykłego chamstwa...
Albo chcą objąć władzę nad światem.
SAMOTNIA
Hackerka - emo.
Jej historia jest prosta, cytując za Mondye:
Podobno Samotniaa to 40-letnia kobieta, która ma 8-letnią córkę, a ta grała na MovieStarPlanet. Rozwiodła się z mężem, który zabrał ich dziecko. Samotniaa ze smutku zaczęła hackować na MSP.
Czemu to robi? Co jej te dzieci zrobiły?
Cóż, nic. Ale ludzie, którzy się mszczą często dziwnie myślą.
Zauważyliście, że głównym motywem Samotnii jest samotność? Ma ją w nicku i w ctr... Mam pewną teorię.
Samotność to i przekleństwo, i błogosławieństwo. To przecież w samotności mamy najlepsze pomysły. Ale gdy jest jej za dużo, czujemy się źle.
A hackerzy nieźle inspirują i ciekawią, ale gdy jest ich za dużo, nie mamy konta. Ma sens.
A hackerzy nieźle inspirują i ciekawią, ale gdy jest ich za dużo, nie mamy konta. Ma sens.
Samotnia ma pewnien ciekawy zwyczaj - hackuje nas dopiero, gdy wypowiemy jej nick. Czy to coś oznacza? Może to, że samotność zawsze przychodzi, gdy ją sami wywołamy...
BLUE NOSE
Kumpel Annabelle i To. Najprawdopodobniej ma takie same motywy jak oni - też zabawka, to samo ctr. Co ciekawe, wcale nie wygląda strasznie, a raczej sympatycznie.
Chociaż nie, te rany... Pewnie też symbolizują ból, który zadały im dzieci.
W sumie szkoda ich, nie?
I na koniec...
P!ZZA
Fajny nick, prawda? Co to może symbolizować?
Co jak co, ale ładna to ona jest.
Podejrzewam, że hackerka po prostu bardzo lubi pizzę. Trudno się dziwić, przecież większość osób lubi! A hawajska najlepsza!
Podejrzewam, że hackerka po prostu bardzo lubi pizzę. Trudno się dziwić, przecież większość osób lubi! A hawajska najlepsza!
Istnieje historia o P!zzy. Znowu zacytują Mondye:
Podobno P!zza była bezrobotna i uboga. Ale wpadła na pomysł, że mogłaby hackować za pieniądze. Jednak nie umiała, więc wzięła lekcję od innego hackera - Anonymousa.
Zapewne nie miała pieniędzy na pizzę - dlatego wybrała taki nick - symbolizujący pragnienie tego boskiego pokarmu. Cóż, miejmy nadzieję że ma teraz pizzy pod dostatkiem. ;)
No i to tyle! Mam nadzieję, że was oświeciłam! Być może będzie następna część i pogadamy sobie o różnych innych hackiersach - a tych jest wiele. Do zobaczenia!
27 lutego 2018
7 powodów, dlaczego jóna12 jest gupia!
Witam.
Na początek chyba was przeproszę. Napisałam w ctr, że ten post będzie jakimś bardzo mocnym towarem. Cóż, miał taki być, jednak w trakcie pisania tego doszłam do wniosku, że pewne argumenty się wciąż powtarzają i nie ma sensu komentować jednej rzeczy po raz dziesiąty. I tak powstał pomysł na taką formę. Dajcie znać, czy wam się podoba.
No ale robienie fałszywej nadziei to też chwyt marketingowy, może powinnam stosować. :P
No dobrze, ale o co chodzi?
Znacie zjawisko interesowania się czyimś prywatnym życiem aż za bardzo? Rozliczanie kogoś z wydanych pieniędzy na VIPa, związków, wieku, i innych mniej lub bardziej ważnych spraw. Dzisiaj się tym zajmiemy.
Pomysł na ten post chodził mi po głowie od dawna, długo za nim założyłam tego bloga i moje obecne konto. Niestety, nie miałam wystarczającej siły psychicznej, aby się za niego wziąć i wszystko odpowiednio uargumentować. Może to i lepiej, bo wtedy nie zrobiłabym tego dobrze.
Na potrzebny tego posta stworzymy MovieStar, którą nazwę Jóna12. Proszę nie mylić z Juną13! MS ta jest uosobieniem wszystkich cech znienawidzonych przez zwykłych, szarych użytkowników. Używa hacków, charlesa, ma pierwsze miejsce w highscores i ciekawe życie prywatne.
To lecimy!
Dlaczego Jóna12 jest gupia?
1. Jest dorosła, kto w tym wieku gra w gry?!
Cóż, faktem jest, że regulamin ma punkt, który zabrania osobom powyżej 18 roku życia (z wyjątkiem rodziców i pracowników) grania w MSP. Dla ciekawych, cytuję:
W ramach naszej polityki ochrony dzieci, MovieStarPlanet nie zezwala na uzywanie swojej witryny przez osoby dorosle (powyzej 18. roku zycia). Osoba dorosla moze zalogowac sie na witrynie MovieStarPlanet i uczestniczyc w grze wylacznie w nastepujacych okolicznosciach:
Jako rodzic/ opiekun, który monitoruje lub pomaga swojemu dziecku korzystac ze strony,
Ograny prawne, dziennikarze, czlonkowie organizacji pozarzadowych lub przedstawiciele innych zawodów, którzy chca uzyskac dostep do witryny dla celów edukacyjnych, prawnych lub badawczych. Dostep do witryny (w tym data i godzina uczestnictwa) wymaga zgody Koordynatora ds. BHP. W tym celu nalezy wyslac zgloszenie na adres mailowy
Ale czy nie możemy być bardziej litościwi? Ktoś mógł wejść z ciekawości i się uzależnić. Kogoś trzyma sentyment. Dla kogoś to może być pasją. Wystarczy się nie obnosić ze swoim wiekiem.
No i jeszcze jedno - wbrew pozorom, po ukończeniu 15 nie dostajesz bana na gry, a po 21 na cały internet z wyjątkiem januszowych forów.
2. Cały czas siedzi na MSP, czy ona nie ma życia?!
Gdy słyszę takie argumenty, mam ochotę zacząć dokładne tłumaczenie co to jest hobby lub pasja. Może po prostu lubi w to grać? To że dla większość z nas Różowa Gierka jest sposobem na zabicie czasu i miejscem gdzie można legalnie poraczyć i pocisnąć bekę z dzieci, nie znaczy, że nie ma osób, dla których ta gra jest całym życiem.
Czy to mądre? Cóż...
Nikogo nie należy krytykować za jego hobby, chyba że uderza ono bezpośrednio w innych ludzi. Krótko mówiąc, jeśli czyimś hobby są na przykład gwałty, no to wiadomo - trzeba ganić, ale jeśli ktoś w wolnym czasie zajmuje się kompletnie absurdalnymi rzeczami, które nikomu nie szkodzą, jak na przykład zbieranie nietypowego żwiru albo analizowanie czterech wersów starej pieśni - jego sprawa.
~ Wykłady Profesora Niczego, Mieciu Mietczyński.
Więc, nie tępmy jóny12, za to, że za dużo gra, skoro są ludzie, którzy zbierają żwir. Może mniej zdrowsze, ale chyba nawet pożyteczniejsze.
3. Kupuje sobie cały czas pakiety diamond, a to tylko gra!
Jeśli faktycznie jest dorosła - to jej sprawa, na co wydaje pieniądze. Może wydać na antologię gejowskiego porno, książki youtuberów czy na pakiety diamond.
Jeśli jednak nie jest dorosła, to jest to sprawa jej oraz jej rodziców. Nigdy nasza.
A jak ktoś kupuje tony książek, drogie przybory do rysowania czy miliony egzotycznych kwiatków, to jest dobrze, bo to jego pasja. Ale jak ktoś kupuje VIPy to źle, no bo jak to, wydawać pieniądze na grę dla dzieci.
4. Zgłasza ludzi, którzy nic jej nie zrobili! Tylko nazywali debilem!
Tutaj zrobię wyjątek, bo tego po prostu nie można nie skomentować (na początku chciałam zanalizować własnie ten post, ale cóż). No, wkleję tylko fragment regulaminu (ciekawe, czy ktoś po za mną wie o jego istnieniu?):
Poprzez akceptacje niniejszego Regulaminu Uzytkownicy wyrazaja jednoczesnie zgode na przestrzeganie wszystkich zasad obowiazujacych na MovieStarPlanet, BooniePlanet i BlockStarPlanet, co w pierwszej kolejnosci oznacza bycie milym i odnoszenie sie z szacunkiem do pozostalych Uzytkowników.
Może i jestem nienowoczesna, ale nie nazwałabym wyzywania od debili odnoszenia się z szacunkiem. Ba, nawet ja bym zgłosiła, bo poczułabym się urażona. Sry.
5. Miała chłopaka, z którym zrobiła tę straszną rzecz na s!!!
(tu to samo, a to było o Arli, jak ktoś nie wierzy, mogę podesłać na MSP albo screena dać xD)
Zawsze mnie dziwiła ta ciekawość ludzi, kto co robi i z kim. Tu odsyłam do początku trzeciego punktu - jak skończyła 15 lat, niech sobie robi co jej się podoba. A nawet jak nie skończyła, to niech też sobie robi. Bo co nam do tego? Nikomu nic nie robi, nie rozsiewa jakiejś deprawacji czy czegoś.
Chociaż, może niektórzy mają inne podejście co do tego.
6. Jest niemiła!!
Ta, szkoda tylko, że osoby które tak oskarżają innych o bycie niemiłym, nigdy nie podają kontekstu, w którym to padało...
Każdy czasami był niemiły, nie? Nawet ja, ucieleśnienie spokoju i dobroci czasem się denerwuję. Jak ktoś gada bzdury na przykład.
Mamy odpowiedź.
7. Hackuje i używa charlesa!!
A to już jest temat na inną notkę. Której pewnie nigdy nie napiszę.
Pewnie gdybym głębiej zajrzała, to znalazłabym tego więcej, alenie chce mi się muszę iść trochę pomieć życia, bo jeszcze stanę się taką drugą jóną, i będę hackować, i wydawać dużo pieniędzy (już wydałam 4,92 zł, staczam się), i nikt mnie nie będzie lubił. Szkoda.
Być może kolejna notka będzie o blogach, ale też w formie topki.
Może się doczekamy.
I zapraszam do komciania! Komcie to życie, każdy blogger to wie. <3
I pozdrawiam niejakich panów M. i N. i panią T., bo oni piszą najciekawsze komcie, szkoda tylko że tylko jedna osoba gra w MSP. xD
Na początek chyba was przeproszę. Napisałam w ctr, że ten post będzie jakimś bardzo mocnym towarem. Cóż, miał taki być, jednak w trakcie pisania tego doszłam do wniosku, że pewne argumenty się wciąż powtarzają i nie ma sensu komentować jednej rzeczy po raz dziesiąty. I tak powstał pomysł na taką formę. Dajcie znać, czy wam się podoba.
No ale robienie fałszywej nadziei to też chwyt marketingowy, może powinnam stosować. :P
No dobrze, ale o co chodzi?
Znacie zjawisko interesowania się czyimś prywatnym życiem aż za bardzo? Rozliczanie kogoś z wydanych pieniędzy na VIPa, związków, wieku, i innych mniej lub bardziej ważnych spraw. Dzisiaj się tym zajmiemy.
Pomysł na ten post chodził mi po głowie od dawna, długo za nim założyłam tego bloga i moje obecne konto. Niestety, nie miałam wystarczającej siły psychicznej, aby się za niego wziąć i wszystko odpowiednio uargumentować. Może to i lepiej, bo wtedy nie zrobiłabym tego dobrze.
Na potrzebny tego posta stworzymy MovieStar, którą nazwę Jóna12. Proszę nie mylić z Juną13! MS ta jest uosobieniem wszystkich cech znienawidzonych przez zwykłych, szarych użytkowników. Używa hacków, charlesa, ma pierwsze miejsce w highscores i ciekawe życie prywatne.
To lecimy!
Dlaczego Jóna12 jest gupia?
1. Jest dorosła, kto w tym wieku gra w gry?!
Cóż, faktem jest, że regulamin ma punkt, który zabrania osobom powyżej 18 roku życia (z wyjątkiem rodziców i pracowników) grania w MSP. Dla ciekawych, cytuję:
W ramach naszej polityki ochrony dzieci, MovieStarPlanet nie zezwala na uzywanie swojej witryny przez osoby dorosle (powyzej 18. roku zycia). Osoba dorosla moze zalogowac sie na witrynie MovieStarPlanet i uczestniczyc w grze wylacznie w nastepujacych okolicznosciach:
Jako rodzic/ opiekun, który monitoruje lub pomaga swojemu dziecku korzystac ze strony,
Ograny prawne, dziennikarze, czlonkowie organizacji pozarzadowych lub przedstawiciele innych zawodów, którzy chca uzyskac dostep do witryny dla celów edukacyjnych, prawnych lub badawczych. Dostep do witryny (w tym data i godzina uczestnictwa) wymaga zgody Koordynatora ds. BHP. W tym celu nalezy wyslac zgloszenie na adres mailowy
Ale czy nie możemy być bardziej litościwi? Ktoś mógł wejść z ciekawości i się uzależnić. Kogoś trzyma sentyment. Dla kogoś to może być pasją. Wystarczy się nie obnosić ze swoim wiekiem.
No i jeszcze jedno - wbrew pozorom, po ukończeniu 15 nie dostajesz bana na gry, a po 21 na cały internet z wyjątkiem januszowych forów.
2. Cały czas siedzi na MSP, czy ona nie ma życia?!
Gdy słyszę takie argumenty, mam ochotę zacząć dokładne tłumaczenie co to jest hobby lub pasja. Może po prostu lubi w to grać? To że dla większość z nas Różowa Gierka jest sposobem na zabicie czasu i miejscem gdzie można legalnie poraczyć i pocisnąć bekę z dzieci, nie znaczy, że nie ma osób, dla których ta gra jest całym życiem.
Czy to mądre? Cóż...
Nikogo nie należy krytykować za jego hobby, chyba że uderza ono bezpośrednio w innych ludzi. Krótko mówiąc, jeśli czyimś hobby są na przykład gwałty, no to wiadomo - trzeba ganić, ale jeśli ktoś w wolnym czasie zajmuje się kompletnie absurdalnymi rzeczami, które nikomu nie szkodzą, jak na przykład zbieranie nietypowego żwiru albo analizowanie czterech wersów starej pieśni - jego sprawa.
~ Wykłady Profesora Niczego, Mieciu Mietczyński.
Więc, nie tępmy jóny12, za to, że za dużo gra, skoro są ludzie, którzy zbierają żwir. Może mniej zdrowsze, ale chyba nawet pożyteczniejsze.
3. Kupuje sobie cały czas pakiety diamond, a to tylko gra!
Jeśli faktycznie jest dorosła - to jej sprawa, na co wydaje pieniądze. Może wydać na antologię gejowskiego porno, książki youtuberów czy na pakiety diamond.
Jeśli jednak nie jest dorosła, to jest to sprawa jej oraz jej rodziców. Nigdy nasza.
A jak ktoś kupuje tony książek, drogie przybory do rysowania czy miliony egzotycznych kwiatków, to jest dobrze, bo to jego pasja. Ale jak ktoś kupuje VIPy to źle, no bo jak to, wydawać pieniądze na grę dla dzieci.
4. Zgłasza ludzi, którzy nic jej nie zrobili! Tylko nazywali debilem!
Tutaj zrobię wyjątek, bo tego po prostu nie można nie skomentować (na początku chciałam zanalizować własnie ten post, ale cóż). No, wkleję tylko fragment regulaminu (ciekawe, czy ktoś po za mną wie o jego istnieniu?):
Poprzez akceptacje niniejszego Regulaminu Uzytkownicy wyrazaja jednoczesnie zgode na przestrzeganie wszystkich zasad obowiazujacych na MovieStarPlanet, BooniePlanet i BlockStarPlanet, co w pierwszej kolejnosci oznacza bycie milym i odnoszenie sie z szacunkiem do pozostalych Uzytkowników.
Może i jestem nienowoczesna, ale nie nazwałabym wyzywania od debili odnoszenia się z szacunkiem. Ba, nawet ja bym zgłosiła, bo poczułabym się urażona. Sry.
5. Miała chłopaka, z którym zrobiła tę straszną rzecz na s!!!
(tu to samo, a to było o Arli, jak ktoś nie wierzy, mogę podesłać na MSP albo screena dać xD)
Zawsze mnie dziwiła ta ciekawość ludzi, kto co robi i z kim. Tu odsyłam do początku trzeciego punktu - jak skończyła 15 lat, niech sobie robi co jej się podoba. A nawet jak nie skończyła, to niech też sobie robi. Bo co nam do tego? Nikomu nic nie robi, nie rozsiewa jakiejś deprawacji czy czegoś.
Chociaż, może niektórzy mają inne podejście co do tego.
6. Jest niemiła!!
Ta, szkoda tylko, że osoby które tak oskarżają innych o bycie niemiłym, nigdy nie podają kontekstu, w którym to padało...
Każdy czasami był niemiły, nie? Nawet ja, ucieleśnienie spokoju i dobroci czasem się denerwuję. Jak ktoś gada bzdury na przykład.
Mamy odpowiedź.
7. Hackuje i używa charlesa!!
A to już jest temat na inną notkę. Której pewnie nigdy nie napiszę.
Pewnie gdybym głębiej zajrzała, to znalazłabym tego więcej, ale
Być może kolejna notka będzie o blogach, ale też w formie topki.
Może się doczekamy.
I zapraszam do komciania! Komcie to życie, każdy blogger to wie. <3
I pozdrawiam niejakich panów M. i N. i panią T., bo oni piszą najciekawsze komcie, szkoda tylko że tylko jedna osoba gra w MSP. xD
22 lutego 2018
Ekranik
Pomoże ktoś? Zostało malutko do 14 levela!
(wcale nie klepię takiej biedy cały czas, wcaale)
PS Ten wąż, czy czymkolwiek to jest z nowego pakietu jest piękny, niech mi go ktoś załatwi. *o*
(wcale nie klepię takiej biedy cały czas, wcaale)
PS Ten wąż, czy czymkolwiek to jest z nowego pakietu jest piękny, niech mi go ktoś załatwi. *o*
21 lutego 2018
Zodiak Emespe, czyli festiwal stereotypów
Hej, misie.
Na początek, bo zapomnę.
Moja koleżanka zrobiła bardzo śmiesznego mema, którego miałam tutaj wrzucić, ale cały czas zapominałam. Dlatego zrobię to teraz.
No dobra, zniszczyłam wam już światopogląd, to przejdźmy do właściwego posta.
A o światopoglądzie dzisiaj trochę będzie.
Znacie coś takiego, jak horoskop chiński? Od bardziej nam znanego klasycznego różni się tym, że poszczególne znaki zodiaku nie odpowiadają za miesiąc, tylko za rok. Idąc tą logiką, wszyscy urodzeni w tym samym ciągu dwunastu miesięcy są podobni i mają te same cechy charakteru. Jakkolwiek brzmi to absurdalnie, dzisiaj poznamy coś jeszcze ciekawszego. A mianowicie - określanie charakteru, temperamentu, światopoglądu, podejścia do gry, i pewnie koloru bielizny po... roku i miesiącu, w którym zacząłeś/aś grę w MovieStarPlanet.
Zapraszam was na festiwal neofobii, kiedyś to było dzisiaj to nima, Instytutu Danych z Dupy, obraźliwych stereotypów i szufladkowania. Wszytko to ładnie zamaskowane niewinnym dopiskiem większość, ale nie wszyscy.
Przed wami MSP wiki i Pokolenia MSP!
Jest to umówiony podział użytkowników, nie jest oficjalny (jak to niektórzy myślą).
No dzięki Bogu!
Stare Pokolenie
Zazwyczaj nie zależy im tak bardzo na poziomie jak następnym pokoleniom i są spokojniejsi.
Grasz od 2011 i lubisz wbijać levele? A może jesteś cholerykiem?
Z JAKIEJ CHOINKI TY SIĘ URWAŁEŚ, PRZECIEŻ STARE POKOLENIE TO OAZA ŚWIĘTOŚCI I SPOKOJU!
Aaa, tam jest zazwyczaj! Zwracam chonor!
Dla nowszych pokoleń są nauczycielami - opowiadają różne przygody, pokazują, jak kiedyś było.
Mam wizję takiej AnanaseQ (z całym szacunkiem dla AQ!) siedzącej w bujanym krześle, robiącej na szydełku, i z rozmarzonym wzrokiem wbitym w dal opowiadającej jak kiedyś to były czasy, a dzisiaj to nie ma czasów...
Są weteranami MSP. Ich zwyczajem jest częste granie w Gry.
Ja to w Grach widzę samych nowicjuszy, no ale co ja tam wiem, nie jestem z tego pokolenia, muszę siedzieć cicho.
Ciekawostka: Pokolenie aniołuf zostało również scharakteryzowane przez Nonsensopedię. Oddajmy jej zatem głos!
Doświadczeni – założyli konto kilka lat temu, co dodaje im trochę przywilejów, jak użalanie się jakie to kiedyś MSP kiedyś było fajne i każdy każdemu pomagał. Nie warto marnować czasu na kłótnie z nimi, w swoim (i swoich wiernych pachołków) przekonaniu zawsze mają rację.
Jak sądzicie, która definicja jest bliżej prawdy?
Pokolenie 10-sek powstało zaraz po tym, gdy powstały 10-sekundówki w Średnim MSP. Jest ono związane z nimi i nie wyobraża sobie poprzedniego MSP - sprzed powstania 10-sek.
Jesteś z pokolenia 10-sek? Jesteś ograniczony i bez wyobraźni!
Zaraz... Ja jestem z pokolenia 10-sek.
Ja nie mam wyobraźni?!
Dla waszej wiadomości, ja sobie spokojnie mogę wyobrazić MSP bez sekundówek, zakładam, że inni też. ;)
Intensive MSP
Temu pokoleniu najbardziej zależy na lvl - chcą być pierwsi w rankingu i w tym wyścigu często zapominają kim są, zazwyczaj stają się nieuprzejmi i uzależniają się od MSP.
Bo w 2011 i w 2012 wcale nie było nieuprzejmych, uzależnionych od MSP buców, którzy robili wszystko aby wbić level. Wcale.
Dużo jednak graczy z tego pokolenia nie jest takich i jak już wcześniej wspomniano, nie jeden z tych źle postępujących zmienił swoje zachowanie.
To dobrze że pan/pani to napisał/a, bo już miałam zacząć was szkalować i oskarżyć o neofobię!
To po co było o tym wszystkim pisać, skoro w dopisku jest napisane, że tylko nieliczni tacy są? Śmierdzi mi tu takim a dopiszę, aby się nikt nie czepiał.
Ja się będę czepiać.
Pokolenie prościzny
Fajna nazwa.
Osoby z tego pokolenia założyły konto w 2014 r. Osoby z tego pokolenia nie wiedzą, co to znaczy wbijać lvl rok, bo przyzwyczaili się do łatwizny, którą zaserwowali im moderatorzy MSP.
A to dopiero neofobia. Wszyscy z 2014 to lenie które nigdy się nie wysilą!
Przypominają mi się teraz ci wszyscy ludzie z gatunku teraz to młodzi nic nie robią, tylko przed telefonem siedzą, kiedyś to były czasy....
Żyją w czasach, gdy ludzie pędzą za lvl'em bardziej niż kiedykolwiek - a moderacja MSP im to ułatwiła nowymi sposobami zarabiania Fame. Są asami MSP. Nie każda MS z tego pokolenia "pędzi" do lvl.
Skoro nie każda, to po kij było o tym pisać i obrażać?
Pokolenie filmowe
Powstało w 2015 roku. Osoby z tego pokolenia chcą być sławne, ale nie są tacy samolubni. Wypruwają sobie żyły, żeby zdobyć 6 poziom, by móc pisać na forum i tablicach sław.
A tak serio, to ciekawi mnie jeszcze - skąd oni to wszystko wiedzą? Robili jakąś ankietę, badania, czy co, że wiedzą, czemu ktoś chce być sławny i wbić 6 level? Co w ogóle w tym złego? Że ktoś nie jest święty jak anioły z 2011, którym wcale-a-wcale nie zależy na sławie i levelu?
Mimo pragnienia sławy większość osób jest miła i rozmowna,
Lel, to chęć osiągnięcia czegoś jest synonimem bycia niemiłym? To chyba już wiem, czemu młodzież jest taka nieambitna. Bo im jakieś typy bzdur nagadały, że fejm = buc.
Chociaż z drugiej strony, w końcu jakieś pokolenie zostało pozytywnie określone (z wyjątkiem świętego anielskiego 2011, ofkorz), jestem pod wrażeniem.
chętnie też wymienia się obejrzeniem filmów. Niektórzy próbują się też upodobnić do sławnych moviestars, kupując podobne ubrania i kopiując filmy od nich.
Wcześniej wcale takich ludzi nie było! Wcale nikt nie kupował looków AQ! Nikt nie kopiował filmów Starrr_03! Wcale!
Pokolenie mniej zaawansowane
Osoby z tego pokolenia założyły konto na przełomie 2016-2017 lub w 2017. Większość przedstawicieli tego pokolenia wie mało o MSP.
No ciekawe czemu, hm... Może dlatego, że grają krótko, nie pomyśleliście o tym?!
Ich najczęstszymi zajęciami jest błaganie innych moviestars o prezenty, autografy, specjalne pozdrowienia i doładowania vip, chodzenie po chatach oraz robienie artbooków i filmów.
Bo nikt wcześniej tak nie robił. No, doładowań VIP wcześniej nie było. Ale kiedyś nikt nie błagał o prezenty!!!
Aktualizacja: Tutaj znajdował się link do postu na starym blogu AnanaseQ (który spadł, kiedy Onet pousuwał wszystkie blogi na tej domenie), w którym autorka narzekała na ludzi błagających o prezenty, dodając również screen, pokazujący OGROMNĄ ilość wiadomości z takimi prośbami.
Ich celem jest wybicie się na MSP zwykle przez forum. Przedstawicieli tego pokolenia łatwo udobruchać, wystarczy dać im prezent, zwykle proszą o kolejny. Denerwują się, kiedy spotkają się z odmową. Dużo osób z tego pokolenia bierze się za nagrywanie MSP. Raczej nie chcą pomagać w poziomie a sami proszą o pomoc.
Już mi się nie chce komentować, wciąż te same stereotypy... Każdy z 2016 i 2017 chce być fejmem, pisze na forum, błaga o prezenty, są cholerykami... Wiemy, wiemy.
Marzą o członkostwie VIP.
NIKT WCZEŚNIEJ NIE MARZYŁ O VIPIE!
Jednak nie wszyscy z tego pokolenia są tacy.
To fajnie, już się nie czuję urażona.
Dalej mamy jeszcze coś, ale nic wartego skomentowania, więc sobie daruję.
I żeby nie było - nikogo nie obrażam, do tej wiki absolutnie nic nie mam, a w szczególności nic do jej adminów czy edytorów, a jak Siedmiokropkę pamiętam, to była świetna i szkoda, że już nie gra. Tylko ten artykuł... Przykro mi, musiałam o tym napisać. :P
Ale zawsze można go poprawić, czy cokolwiek innego zrobić. Wierzę, że ci, którzy go pisali nie mieli zamiaru nikogo urazić (he, he). Ale cóż, wyszło jak wyszło.
No dobrze, to tyle. A wy, do jakiego pokolenia należycie? Pochwalcie się w komentarzach!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































